Na zaproszenie poznańskich kolejarzy przybyła grupa dzieci z Zespołu Szkół im. księdza Jana Twardowskiego z Kowanówka (pod Obornikami) oraz dzieci ze Szkoły Podstawowej Da Vinci w Poznaniu.
23 listopada, punktualnie o godzinie 9, przybyli mali goście na poznański dworzec. Z megafonu wszyscy usłyszeli zaproszenie do przejścia na peron 4a, gdzie stał pociąg specjalny z Poznania do „Krainy uśmiechu” przez „Gilgotkowo” i „Śmiechowo”! Gdy podjechał szynobus SA134-008 i zaproszone dzieci zajęły w nim miejsca, kierownik pociągu dał sygnał odjazdu i rozpoczęła się magiczna podróż do „Krainy uśmiechu”.
W rzeczywistości kolejarze zorganizowali przejazd pociągiem z Poznania Głównego przez Poznań Garbary, Poznań Antoninek, Poznań Franowo oraz Poznań Starołęka do Poznania Głównego. Podczas przejazdu dzieci mogły zobaczyć jedną z największych stacji towarowych w kraju – Poznań Franowo. Przez głośniki osoba prowadząca imprezę opowiadała o mijanych właśnie krajobrazach i budowlach.

Po powrocie na stację w Poznaniu rozpoczął się kolejny etap poznawania zawodu kolejarza. Dzieci podzielone na cztery małe grupy rozpoczęły wędrówkę po dworcu, gdzie mogły dowiedzieć się, co należy zrobić by zaplanować podróż i nabyć bilet. Dzieci w różnej kolejności zdobywały potrzebne dane o wybranej przez siebie podróżny w punkcie Informacji. Mogły nabyć bilet w kasie biletowej. Uczyły się odczytać rozkład jazdy z plakatu czy z wyświetlaczy.
Po zdobyciu tych ważnych informacji wszyscy udali się na tzw. peron pocztowy by zwiedzić salonkę Przewozów Regionalnych oraz przejechać się drezyną ręczną Grodziskiej Kolei Drezynowej.
Na zakończenie imprezy wszystkich zaproszono do siedziby Przewozów Regionalnych gdzie przedstawiono i omówiono zawody związane z pracą na kolei. Na zaproszenie przybyli policjanci, pracownicy SOK z psem, toromistrz, konduktor, kierownik pociągu, dyżurna ruchu, rewident, manewrowy i elektryk.
Osoba prowadząca przedstawiła każdą z powyższych osób i omówiła rolę jaką pełnią w ruchu kolejowym. Po prezentacji odbył się mały poczęstunek i każdemu wręczono niespodziankę – kolejowy gwizdek. Gdy każdy miał już swój gwizdek to na dany sygnał wszyscy zaczęli gwizdać.

W tym samym czasie każde z dzieci mogło pogłaskać psa SOK oraz zadać pytania kolejarzom. Na zakończenie, dzieci ze Szkoły Da Vinci przeczytały podziękowanie dla kolejarzy – specjalnie przygotowany na tą okazję wiersz.
Przybyłym dzieciom impreza bardzo się podobała. Dzięki współpracy kolejarzy z różnych spółek dzieci poznały pracę kolejarza od podszewki. Dowiedziały się ile trzeba włożyć pracy, by uruchomić pociąg, by można było odbyć podróż na wakacje, do pracy czy na wycieczkę.
Duże zainteresowanie dzieci, ilość zadanych pytań oraz uśmiech na twarzach przybyłych pokazuje, że takie imprezy są potrzebne. Dzięki nim można pozyskać zainteresowanie młodych ludzi i w przyszłości zyskać nową, młodą kadrę pracowniczą.
ciekawe czy ktoś uczył te dzieci jak się wsiada do pociągu przez okno, co zrobić żeby nie zgłupieć stojąc na korytarzu 10 godzin i jak nie dać się wydoić menelom sprzedającym piwo jasne na stacjach